Korsyka z dziećmi

Awatar użytkownika
79mateusz
Posty: 509
Rejestracja: środa, 2 sty 2013, 22:14
Lokalizacja: Poznań

Korsyka z dziećmi

Postautor: 79mateusz » sobota, 16 lis 2013, 18:45

Witam, jestem tu nowy :lol: Tak naprawdę to zarys Korsyki na horyzoncie nie jest dla mnie obojętny i tak sobie myślę - co to za problem skoczyć z Sardynii na tydzień na Korsykę tak na rekonesans :mrgreen:
Prawda jest taka, że z dziećmi góry odpadają i czy w takim razie jest sens zaglądania na Korsykę? Myślałem o małej objazdówce + plaże tak żeby poczuć troszkę klimatu na przyszłość. Czy na Korsyce jest podobnie jak na Sardynii - mam na myśli wybrzeża - wschodnie (płytkie i spokojne) i zachodnie (wietrzne i dzikie).
Awatar użytkownika
Konrad
Administrator
Posty: 906
Rejestracja: wtorek, 3 sty 2012, 18:50
Lokalizacja: Baunei / Urbino, Italia

Re: Korsyka z dziećmi

Postautor: Konrad » sobota, 16 lis 2013, 21:45

79mateusz pisze:Witam, jestem tu nowy :lol:

Witamy nowego użytkownika. :hej: :lol:

79mateusz pisze:Prawda jest taka, że z dziećmi góry odpadają i czy w takim razie jest sens zaglądania na Korsykę?

Na Korsyce jest niemal tak pięknie jak na Sardynii, niektórzy nawet twierdzą, że odwrotnie :mrgreen:, więc niech użytkownik sobie sam odpowie. :D

79mateusz pisze:Czy na Korsyce jest podobnie jak na Sardynii - mam na myśli wybrzeża...

Dobre pytanie, bo pod tym względem jest zupełnie inaczej.

Wschodnie wybrzeże jest proste i monotonne, woda w morzu też nie powala na kolana, według mnie można sobie darować. To znaczy niektórym się podoba, ale jak dla mnie nuda, takie morze można znaleźć niemal wszędzie, np. północny Adriatyk, kontynentalne wybrzeże Toskanii. W przeciwieństwie do zachodniego wybrzeża Sardynii, bo tak to trzeba porównywać, tu ciężko jest znaleźć jakieś interesujące miejsce. Właściwie to w tej części Korsyki podoba mi się jedna, no może dwie plaże: Fautea i Pinarello.

Natomiast zarówno na zachodzie, północy jak i południu można znaleźć mnóstwo cudownych plaż. Tu nie ma tak łatwo, że da się wskazać jednego faworyta. :P Na północy wspaniała, dzika "pustynia" Agriates, na południu niesamowity Archipelag Lavezzi - to takie "przedłużenie" sardyńskiego Archipelagu La Maddalena, zachód może trochę odstaje pod względem wody (kolorów, przejrzystości), ale jest tam kilka unikalnych i spektakularnych miejsc, które coś mi się wydaje, że mogłyby się spodobać szanownemu użytkownikowi, typu skały pionowo wpadające do morza. ;)

79mateusz pisze:...wschodnie (płytkie i spokojne) i zachodnie (wietrzne i dzikie)

Jeśli chodzi o plaże z bardzo płytką i spokojną wodą, to musiałbym się zastanowić, ale np. Fiume Santu (północ), Punta Cavallata (północ), Agulia (południe*), Piantarella (południe).

Gdyby nowego użytkownika interesowały zdjęcia wymienionych miejsc, to oczywiście mam. :mrgreen: A tak w ogóle pomysł z Korsyką bardzo mi się podoba. :thumb up:

* dla wyjaśnienia, bo to może na pierwszy rzut oka nie do końca zgadzać się z "mapą", jako wschodnie wybrzeże mam na myśli obszar między Bastią a Porto-Vecchio, południowe od Porto-Vechio do Campomoro, zachodnie od Campomoro do Capo Cavallo i północne od Capo Cavallo do Bastii.
emila
Posty: 52
Rejestracja: czwartek, 11 kwie 2013, 21:22

Re: Korsyka z dziećmi

Postautor: emila » sobota, 16 lis 2013, 22:39

79mateusz pisze:Tak naprawdę to zarys Korsyki na horyzoncie nie jest dla mnie obojętny i tak sobie myślę - co to za problem skoczyć z Sardynii na tydzień na Korsykę tak na rekonesans :mrgreen:


oj misiu misiu.. ;)
Awatar użytkownika
agatuniowo
Administrator
Posty: 135
Rejestracja: piątek, 4 maja 2012, 13:58

Re: Korsyka z dziećmi

Postautor: agatuniowo » czwartek, 21 lis 2013, 13:38

Szczerze mówiąc nie rozumiem Waszej obawy przed Korsyką. Z Santa Teresa Gallura do Bonifacio jest niespełna godzina czasu promem. Znajdziecie tam mnóstwo plaż pięknych i idealnych dla dzieci. Z Pinarello idąc dalej w prawo można dojść do dwóch ładnych zatoczek: Petit Sperone i Grand Sperone. Nie jest daleko, a droga jest łatwa. Polecałabym też, podobnie jak Konrad, Wyspy Lavezzi. W morzu przy tamtejszych plażach pływa mnóstwo ogromnych ryb, koniecznie trzeba zaopatrzyć się w suchy chleb. :lol: Poza tym nie ma to jak świeża bagietka o poranku i ekstra, mega puchar lodów pod wieczór, które kojarzą mi się z Francją.

Wróć do „Korsyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CC [Bot] i 1 gość